sorki za taką przerwę w pisaniu ale trochę zarobiony byłem. generalnie w tej nidzicy sobie spałem przy takiej linii kolejowej ale mimo 8 torów przejechały chyba ze dwa pociągi :P więc nic nie zakłócało mego odpoczynku. a potem w nocy start i lecimy do bydgoszczy.tu trzeba było sie wbić w taką bramę tyłem, coby dźwigiem mogli wyciągnąć wszystko górą. uliczka z zakazem 2,5 tony więc zaraz za mną pojawili się policmajstry misiakowozem hyhy ale jak zobaczyli co kombinuję odpuścili sobie :)

a tu wyjazd z bydgoszczy w stronę poznania. totalna rozpierducha i gigantyczne korki. ale jak skończą to się będzie śmigało ;)

w poznaniu salon porsche :)


w poznaniu salon porsche :)


1 komentarz:
... no w bydzi to ty zaparkowałeś prawie pod komisariatem. Nic dziwnego że zaraz się zjawili :):)
Prześlij komentarz