
niemniej dotyczą one bezpośrednio zdarzeń z którymi jestem związany hyhy lub jestem autorem. no ale otwórzmy szafę i do rzeczy :)
wczoraj pętałem się po gościnnym podkarpaciu czyli w rejonie bieszczad widocznych na piewszej fotce, a dokładniej w okolicach krosna i rzeszowa. dzisiaj rano (dzionek zacząłem o 5.00) załadowaliśmy 24 tony wyrobów ceglastych i ruszyliśmy w kierunku mińska mazowieckiego
po raz pierwszy mogłem podziwiać sandomierz ( tu na fotce z lotu sroki ) ładne miasteczko trzeba by przyjechać pozwiedzać :) albo jakąś pauzę zaplanować :P
mogłem live popodziwiać najsłynniejszą chyba elektrownię w kozienicach :) kawał zakładu nie ma co :P

niestety droga 79 jest dosyć wąska i wszelkiej maści rowerzyści, oraz traktorzyści doprowadzili mnie do białej gorączki, powodując wyhamowanie do zera i potem bujanie 40 ton do prędkości przelotowej. a niedługo dołączą do nich kombajny hyhy. co do rowerzystów, najbardziej irytuje mnie to ,że jest pobocze albo chodnik ale nie. po co. najlepiej jechać tak żeby przyblokować ch...a w tirze. a niech się buja.
ale .... :) to inna historia
aha, co do podoszonych kwestii niebycia na mapce :P ja naprawdę nie wiem o co biega :P
po raz pierwszy mogłem podziwiać sandomierz ( tu na fotce z lotu sroki ) ładne miasteczko trzeba by przyjechać pozwiedzać :) albo jakąś pauzę zaplanować :P
mogłem live popodziwiać najsłynniejszą chyba elektrownię w kozienicach :) kawał zakładu nie ma co :P
niestety droga 79 jest dosyć wąska i wszelkiej maści rowerzyści, oraz traktorzyści doprowadzili mnie do białej gorączki, powodując wyhamowanie do zera i potem bujanie 40 ton do prędkości przelotowej. a niedługo dołączą do nich kombajny hyhy. co do rowerzystów, najbardziej irytuje mnie to ,że jest pobocze albo chodnik ale nie. po co. najlepiej jechać tak żeby przyblokować ch...a w tirze. a niech się buja.
ale .... :) to inna historia
aha, co do podoszonych kwestii niebycia na mapce :P ja naprawdę nie wiem o co biega :P




